Oficjalne dane EEA 2013–2024
W 2013 roku w Białymstoku pracownicy na zewnątrz byli narażeni na krytyczne stężenia PM10 przez 20 dni. Każdy z tych dni oznaczał realne ryzyko dla budowlańców, listonoszy czy kurierów, którzy spędzają całe zmiany na powietrzu. Dla kogoś, kto od świtu pracuje na rusztowaniu przy ulicy Lipowej, to właśnie te godziny mają największe znaczenie.
Najgorsze miesiące dla pracy na zewnątrz w Białymstoku to luty, marzec i styczeń. W lutym średnie stężenie PM10 wyniosło 27,1 µg/m³, w marcu 27,3 µg/m³, a w styczniu 25,4 µg/m³. Zimowe poranki na placach budowy przy alei Piłsudskiego bywały wtedy szczególnie ciężkie.
Spójrzmy na zmiany sezonowe: w lipcu średnia wynosiła jeszcze 17,0 µg/m³, ale już w sierpniu wzrosła do 20,0 µg/m³. Od września, z wartością 21,4 µg/m³, rozpoczął się systematyczny wzrost, który kulminował zimą. To pracownik sortowni przesyłek na osiedlu Dziesięciny najbardziej odczuwa tę różnicę między letnią bryzą a listopadowym smogiem.
Jeśli pracujesz na zewnątrz w Białymstoku, patrz na prognozy na konkretną zmianę. Gdy jesienią widzisz zapowiedź bezwietrznego poranka przy skrzyżowaniu ulic Antoniukowskiej i Władysława Broniewskiego, przełóż cięższe prace na popołudnie. Rano skup się na zadaniach w biurze lub magazynie – powietrze wtedy bywa najgorsze.
Zrodlo: European Environment Agency (EEA), dane zweryfikowane 2013-2024. Strona wygenerowana automatycznie z oficjalnych danych; liczby pochodza wylacznie z bazy danych, nigdy nie sa szacowane. © 2026 airqualitas.