Oficjalne dane EEA 2013–2026
W Rzeszowie w 2013 roku powietrze przekraczało normę WHO dla PM2.5 przez 239 dni. To oznacza, że przez większość roku miałeś w płucach poziom pyłu, który drażni gardło i obciąża oddychanie przy codziennym spacerze. W Rzeszowie taki wynik nie zdarza się co roku, ale pokazuje skalę wyzwania sprzed lat.
Najgorszym miesiącem w Rzeszowie w 2013 roku był styczeń ze średnim stężeniem PM2.5 wynoszącym 32,6 µg/m³. Luty przyniósł 29 µg/m³, a grudzień 24,3 µg/m³ – to trzy najcięższe miesiące, gdy inwersja w dolinie Sanu zamykała zanieczyszczenia tuż nad ziemią. W codziennym oddechu czułeś to jako gęste, zimowe powietrze, które zostaje w gardle.
Przez lata dane z Rzeszowa pokazują wyraźną sezonowość: najwyższe wartości PM2.5 przypadają od listopada do lutego, a najniższe latem – w lipcu zanotowano 12,1 µg/m³. Rozwój Doliny Lotniczej i wzrost ruchu ciężarówek na północy miasta podnoszą stężenia NO2, ale zimą to głównie piece i inwersja decydują o jakości powietrza. Historia nie jest liniowa – niskie wartości w ciepłych miesiącach kontrastują z zimowymi skokami.
W sezonie grzewczym w Rzeszowie unikaj długich spacerów wzdłuż ulic na północy miasta, zwłaszcza w okolicach Doliny Lotniczej, gdzie ruch ciężki miesza się z niską emisją z kominów. Wybierz trasę przez parki w centrum, np. wzdłuż Wisłoka, ale tylko rano – po zachodzie słońca inwersja zbiera pył przy ziemi. Sprawdzaj prognozę przed wyjściem, to realna ochrona dla twojego gardła.
Sprawdz, jak zmienia sie powietrze w innych czesciach Polski.
Więcej o PM2.5: co to jest i jak wpływa na zdrowie →
Zrodlo: European Environment Agency (EEA), dane zweryfikowane 2013-2024. Strona wygenerowana automatycznie z oficjalnych danych; liczby pochodza wylacznie z bazy danych, nigdy nie sa szacowane. © 2026 airqualitas.