Oficjalne dane EEA 2013–2026
W 2013 roku w Gdańsku normę WHO dla pyłu PM2.5 przekroczono przez 125 dni. To oznacza, że przez ponad jedną trzecią roku każdy oddech niósł ze sobą ryzyko podrażnienia gardła i płuc. Mieszkańcy Oliwy czy Wrzeszcza mogli odczuwać to szczególnie podczas spokojnych wieczorów nad Motławą.
Najgorszy był luty – aż 19,1 dni z przekroczeniem normy dla PM2.5. Zimowe bezwietrzne dni nad Zatoką Gdańską blokowały naturalny oczyszczacz, jakim jest wiatr morski. Wtedy powietrze ciążyło na płucach najbardziej, a każdy spacer w okolicach stoczni dawał się we znaki.
Lato przynosiło wyraźną ulgę – w lipcu norma została przekroczona tylko 9,3 razy, a w sierpniu 9,7. Cyrkulacja bałtycka chroniła Gdańsk przed smogiem skuteczniej niż zimą. Jednak od października sytuacja znów się pogarszała, sięgając 14,2 dni z przekroczeniem.
Zimą, gdy wiatr od morza cichnie, unikaj porannych biegów wzdłuż ulic Oliwy czy Wrzeszcza. Lepiej przesuń aktywność na popołudnie – wtedy powietrze nad Motławą zdąży się przewietrzyć. To prosta i lokalna zasada, która oszczędzi twoje gardło i płuca w chłodniejsze miesiące.
Więcej o PM2.5: co to jest i jak wpływa na zdrowie →
Zrodlo: European Environment Agency (EEA), dane zweryfikowane 2013-2024. Strona wygenerowana automatycznie z oficjalnych danych; liczby pochodza wylacznie z bazy danych, nigdy nie sa szacowane. © 2026 airqualitas.