Oficjalne dane EEA 2013–2026
W 2013 roku dzieci w Poznaniu oddychały powietrzem przekraczającym normy WHO przez 220 dni. To oznacza, że przez większą część roku płuca maluchów na Wildzie czy Grunwaldzie pracowały w trudniejszych warunkach, niż zalecają lekarze. Dla dziecka, które biega po szkolnym boisku, każdy oddech ma znaczenie.
Najtrudniejszy okres przypadł na luty 2013 roku – średnia dobowa sięgnęła 31,2 µg/m³. Wtedy zimowe fronty nad Wielkopolską nie rozbijały stagnacji, a piece na Wildzie dymiły pełną parą. Przez 28 dni w miesiącu normy WHO były na straconej pozycji.
Gdy spojrzymy na serię od stycznia do grudnia 2013, widać, że zima i wczesna wiosna ciążyły poznańskim dzieciom: styczeń miał 30,5 dnia z przekroczeniem, a maj już tylko 12,6. Rok zmieniał się jak pogoda na równinie – od smogu do spacerów po parku Wilsona. To pokazuje, że lokalna wentylacja działa, ale tylko wtedy, gdy mróz nie blokuje miasta.
Gdy w Poznaniu nadchodzi styczeń lub luty, nie czekaj na cud – sprawdź bieżący pomiar przy swojej ulicy. Dla dziecka z Wildy lub Grunwaldu lepiej zamienić szkolny spacer na zabawę w świetlicy, dopóki zachodni wiatr nie przyniesie czystszego powietrza. To konkretna rada zakorzeniona w wielkopolskim klimacie: obserwuj kierunek wiatru, nie tylko termometr.
Więcej o PM2.5: co to jest i jak wpływa na zdrowie →
Zrodlo: European Environment Agency (EEA), dane zweryfikowane 2013-2024. Strona wygenerowana automatycznie z oficjalnych danych; liczby pochodza wylacznie z bazy danych, nigdy nie sa szacowane. © 2026 airqualitas.