Oficjalne dane EEA 2013–2026
Średnie maksimum dobowe ozonu w Poznaniu w 2013 roku wyniosło 54,2 mikrograma na metr sześcienny – to punkt wyjścia dla pytania, czy stężenia rosną z roku na rok. Odpowiedź brzmi: tak, ale nierównomiernie. Dla mieszkańca Wildy czy Grunwaldu oznacza to, że w upalne popołudnia coraz częściej warto zdjąć pranie z balkonu przed wietrzeniem pokoju.
Najwyższe maksimum dobowe odnotowano w 2013 roku na poziomie 88 mikrogramów – to szczyt, który zaskoczył w sezonie letnim, gdy poznańskie osiedla wypełnił zapach ogrodowych grilli. Taka wartość pojawiła się jednak tylko jednego dnia, a pozostałe dni pomiarów (w sumie było ich 92) trzymały się w ryzach bez przekraczania lokalnych norm.
Początek serii w 2013 roku (54,2) i koniec w 2024 roku (65,3) pokazują wyraźny wzrost, ale z przerwami – np. w 2020 roku spadło do 52,2. Wielkopolska równina nie stawia oporu wiatrom, więc ozon rośnie głównie wtedy, gdy po kilku słonecznych dniach nad Starym Rynkiem zalega bezwietrzna cisza.
Gdy w Poznaniu latem słońce grzeje od rana, a prognoza nie zapowiada opadów, nie otwieraj okien od 12 do 18 – właśnie wtedy ozon sięga maksimów. Zamiast wietrzyć na Wildzie, przetrzymaj upał w mieszkaniu, a po zachodzie zrób przeciąg między klatką schodową a balkonem.
Więcej o O3: co to jest i jak wpływa na zdrowie →
Zrodlo: European Environment Agency (EEA), dane zweryfikowane 2013-2024. Strona wygenerowana automatycznie z oficjalnych danych; liczby pochodza wylacznie z bazy danych, nigdy nie sa szacowane. © 2026 airqualitas.