Oficjalne dane EEA 2013–2026
W Poznaniu w 2013 roku przez 60 dni powietrze na zewnątrz było gorsze niż typowe powietrze w mieszkaniu. Oznacza to, że przez ponad dwa miesiące roku otwarcie okna na Wildzie czy Grunwaldzie mogło wpuszczać do domu gorszą jakość, niż mamy w zamkniętych pokojach. Dla poznańskiej rodziny to sygnał, by nie wietrzyć na ślepo, zwłaszcza gdy zimą piece kopcą w starszych dzielnicach.
Najbardziej krytycznym miesiącem w 2013 roku był luty, ze średnią 37,3 jednostek. To właśnie wtedy zachodnie fronty atmosferyczne nie rozbijały stagnacji, a smog nad Wielkopolską utrzymywał się najdłużej. Dla mieszkańca Poznania ten miesiąc oznaczał codzienną walkę z decyzją: wietrzyć czy nie, gdy powietrze za oknem było wyraźnie gorsze od domowego.
Widoczna sezonowość danych pokazuje, że od kwietnia do września średnie wartości spadają poniżej 25 jednostek. Lipiec z wynikiem 17,4 daje wyraźny oddech – wtedy otwarcie okna w poznańskim mieszkaniu jest zwykle bezpieczne. Zimą jednak, od listopada do marca, średnie skaczą powyżej 28,9, a szczyt w lutym uderza najsilniej. Poznańska równowaga między przemysłem a klimatem Wielkopolski wiosną i latem działa na korzyść domowników.
Zimą w Poznaniu zamykaj okna na noc, zwłaszcza w okolicach Grunwaldu i Wildy, gdy temperatura spada i piece pracują najintensywniej. Sprawdzaj lokalne dane przed porannym wietrzeniem – lepiej przewietrzyć mieszkanie szybko w południe, gdy fronty atmosferyczne rozbiją zastoiny. Nie otwieraj okien na stałe w lutym i marcu, bo to miesiące, w których powietrze na zewnątrz najczęściej przegrywa z tym w środku.
Więcej o PM10: co to jest i jak wpływa na zdrowie →
Zrodlo: European Environment Agency (EEA), dane zweryfikowane 2013-2024. Strona wygenerowana automatycznie z oficjalnych danych; liczby pochodza wylacznie z bazy danych, nigdy nie sa szacowane. © 2026 airqualitas.