Oficjalne dane EEA 2013–2026
W 2013 roku w Rzeszowie przez 37 dni powietrze na zewnątrz było gorsze niż typowe powietrze w mieszkaniu. Oznacza to ponad miesiąc, gdy lepiej zostać w domu lub dokładnie sprawdzać, kiedy otworzyć okno. Dla mieszkańców doliny Sanu te dni często pokrywały się z zimowymi inwersjami, które zatrzymywały smog przy ziemi.
Najwyższe średnie zanieczyszczenie odnotowano w marcu – 38,1 µg/m³. To miesiąc, gdy w Rzeszowie kończy się sezon grzewczy, ale pogoda wciąż sprzyja gromadzeniu się zanieczyszczeń. Dla porównania, lipiec był najczystszy ze średnią 18,1 µg/m³ – to największy spadek w ciągu roku, o 20 jednostek.
Dane z lat 2013–2024 pokazują wyraźny rytm: zima i wczesna wiosna przynoszą gorsze powietrze, a lato oddech ulgi. Rzeszów jako szybko rozwijające się miasto Podkarpacia zmaga się z opóźnioną infrastrukturą ciepłowniczą – wzrost liczby mieszkańców i Doliny Lotniczej nie idzie w parze z wymianą pieców. To tłumaczy, dlaczego w marcu wciąż oddychamy gorzej niż w lipcu.
Zanim otworzysz okno w Rzeszowie, sprawdź prognozę dla swojej dzielnicy – w północnej części miasta często więcej NO₂ przez ruch z Dworzyska. Zimą wietrz krótko i gwałtownie, np. podczas gotowania, by wymienić powietrze bez wychładzania ścian. Nie licz na cud – lepiej dopasuj nawyk do lokalnej pogody i pory roku.
Więcej o PM10: co to jest i jak wpływa na zdrowie →
Zrodlo: European Environment Agency (EEA), dane zweryfikowane 2013-2024. Strona wygenerowana automatycznie z oficjalnych danych; liczby pochodza wylacznie z bazy danych, nigdy nie sa szacowane. © 2026 airqualitas.