Oficjalne dane EEA 2013–2026
35 poranków latem w Warszawie nadaje się do treningu bez ryzyka ozonu. Tyle razy możesz wybiec o świcie, nie martwiąc się o to, czym oddychasz. Dla biegacza z Mokotowa czy cyklisty kręcącego pętle po Łazienkach to kluczowa liczba – dwa miesiące wakacji, gdy płuca pracują bez przeszkód. Wybierz te dni na długie wybiegania.
Najgorszym miesiącem dla letnich poranków w Warszawie jest lipiec z wartością 58,8. To oznacza, że w połowie wakacji prawie 60 na 100 poranków ma podwyższone stężenie ozonu. Dla tych, którzy startują spod Pałacu Kultury o 6 rano, to sygnał: w lipcu lepiej przesunąć trening na wcześniejszą godzinę lub w ogóle odpuścić.
Dane z lat 2013-2024 pokazują, że warszawskie lato ma dwa oblicza. Od maja do sierpnia wartości oscylują między 56,3 a 62,3 – to sezon ozonowy, gdy słońce i spaliny mieszają się w szkodliwy koktajl. Z kolei od października do grudnia wskaźniki spadają do poziomów między 21 a 27,4, czyli trzy razy bezpieczniej. Historia mówi jasno: Warszawa ma czyste powietrze tylko poza sezonem wegetacyjnym.
Latem w Warszawie stawiaj na treningi przed 6 rano, zwłaszcza na trasach wzdłuż Wisły, gdzie bryza rzeczna rozrzedza ozon. Sprawdź prognozę poprzedniego wieczora – jeśli upał się utrzyma, następny poranek będzie ryzykowny. Zamiast biegać wzdłuż Alei Jerozolimskich, wybierz park Skaryszewski czy Las Kabacki, gdzie zieleń pochłania część zanieczyszczeń.
Sprawdz, jak zmienia sie powietrze w innych czesciach Polski.
Więcej o O3: co to jest i jak wpływa na zdrowie →
Zrodlo: European Environment Agency (EEA), dane zweryfikowane 2013-2024. Strona wygenerowana automatycznie z oficjalnych danych; liczby pochodza wylacznie z bazy danych, nigdy nie sa szacowane. © 2026 airqualitas.