Oficjalne dane EEA 2013–2026
W Katowicach średnioroczne stężenie PM10 spadło z 44,9 µg/m³ w 2013 roku do 29 µg/m³ w 2024 roku – powietrze wyraźnie się poprawiło przez ostatnie dziesięć lat. Oznacza to mniej poranków, gdy budzisz się z drapaniem w gardle i suchym kaszlem. Twoje płuca mają dziś lżej niż dekadę temu.
Najgorszym momentem w serii był rok 2014, gdy średnioroczne stężenie PM10 sięgnęło 45,7 µg/m³. To był czas, gdy smog z hut i kopciuchów w Bytomiu, Zabrzu i Gliwicach zlewał się nad Katowicami w jedną duszną chmurę. Wtedy każdy głęboki wdech zimą odczuwałeś w piersiach jak ciężar.
Zestaw 2013 rok (44,9 µg/m³) i 2024 (29 µg/m³) – różnica jest wyraźna, to spadek o kilkanaście punktów. Transformacja Górnośląskiego Obszaru Metropolitalnego, od węgla ku innym źródłom, przynosi oddech ulgi, choć zima wciąż potrafi dać się we znaki, gdy sezon grzewczy wraca.
W Katowicach, kiedy zimą w okolicach ulicy Chorzowskiej czujesz znajomy zapach spalin i dymu, załóż maskę FFP2 – w 2023 roku stężenie było jeszcze 26 µg/m³, więc ostrożność w centrum się opłaca. Unikaj spacerów wzdłuż ruchliwych arterii, zwłaszcza przy wietrznej pogodzie, która niesie pył z całej metropolii.
Więcej o PM10: co to jest i jak wpływa na zdrowie →
Zrodlo: European Environment Agency (EEA), dane zweryfikowane 2013-2024. Strona wygenerowana automatycznie z oficjalnych danych; liczby pochodza wylacznie z bazy danych, nigdy nie sa szacowane. © 2026 airqualitas.