Oficjalne dane EEA 2013–2026
Zakopane zanotowało średnioroczne PM10 na poziomie 37,5 µg/m³ w 2013 roku – i od tamtej pory ta liczba systematycznie spada. Ostatnie 10 lat pokazuje wyraźny trend w dół, a nie stagnację. Dla twojego gardła i płuc oznacza to mniej dni z drapaniem w krtani i cięższym oddechem podczas spaceru Krupówkami.
Najgorszy moment w serii to rok 2013, gdy średnia roczna PM10 wyniosła 37,5. To był czas, gdy przy bezwietrznych, mroźnych wieczorach w kotlinie pod Giewontem czuło się smog fizycznie – jakbyś wdychał spaliny z tysiąca starych pieców naraz. W 2019 roku wartość spadła już do 25, łagodząc efekt „kociołka” zimową porą.
Porównaj rok 2013 (37,5) z rokiem 2023 (19,8) – powietrze w Zakopanem przeszło długą drogę. Różnica jest niemal dwukrotna, choć sezonowa pułapka wciąż działa: zimą, gdy kotlinę wypełnia dym z pensjonatów i ogrzewania domów, stężenia potrafią skakać w górę. Lato zostaje rajem, ale dane EEA potwierdzają, że trend jest jednoznacznie spadkowy.
Zimą, przed wyjściem na spacer np. w stronę Kuźnic, sprawdzaj prognozę wiatru na kolejne 24 godziny – przy ciszy powietrze zalega w kotlinie i lepiej przesunąć aktywności na popołudnie. To konkretna rada dla Zakopanego, gdzie lokalna topografia działa częściej niż ogólne prognozy regionu.
Więcej o PM10: co to jest i jak wpływa na zdrowie →
Zrodlo: European Environment Agency (EEA), dane zweryfikowane 2013-2024. Strona wygenerowana automatycznie z oficjalnych danych; liczby pochodza wylacznie z bazy danych, nigdy nie sa szacowane. © 2026 airqualitas.