Oficjalne dane EEA 2013–2026
242 dni lata w Łodzi w latach 2013-2024 przekroczyło dopuszczalny poziom ozonu. To właśnie w sezonie letnim, gdy słońce grzeje na kamienice przy Piotrkowskiej, ozon troposferyczny staje się ukrytym zagrożeniem. Mieszkańcy spacerujący po odnowionej Manufakturze nie widzą go, ale on atakuje ich płuca.
Najgorzej robi się w maju i czerwcu – dane z tych miesięcy wskazują odpowiednio 74,5 i 75,0. To szczyt sezonu ozonowego w Łodzi, kiedy niskie wiatry i silne nasłonecznienie nad Balutami i Polesiem Starszym potęgują reakcje chemiczne w powietrzu. W tych dniach lepiej ograniczyć bieganie wokół Parku Źródliska w godzinach południowych.
Styczeń z 36,7 i luty z 46,2 to dowody, że ozon nie daje o sobie znać zimą – wtedy Łódź dusi się od kopciu z pieców węglowych. Latem rytm roku odwraca się: zima z inwersją termiczną oddaje pole letniej radiacji słonecznej. To właśnie wiosenne skoki od marca do maja (z 57,9 na 74,5) pokazują, jak szybko zmienia się nasze powietrze.
Gdy termometry na placu Wolności pokażą powyżej 25 stopni, sprawdź aplikację przed porannym wyjściem na zakupy do pasażu Schillera. W dni z wysokim ozonem zrezygnuj z wentylacji mieszkania między 10:00 a 18:00 – zamiast tego przewietrz je wieczorem, gdy ochłodzi się nad Łódką.
Więcej o O3: co to jest i jak wpływa na zdrowie →
Zrodlo: European Environment Agency (EEA), dane zweryfikowane 2013-2024. Strona wygenerowana automatycznie z oficjalnych danych; liczby pochodza wylacznie z bazy danych, nigdy nie sa szacowane. © 2026 airqualitas.