Oficjalne dane EEA 2013–2026
Łódź odnotowała spadek średniego stężenia NO₂ z 23,2 przed 2020 rokiem do 21,3 po wprowadzeniu stref przy szkołach – różnica wyniosła -1,9. Oznacza to, że w dni lekcyjne, gdy dzieci wchodzą do klas przy ulicy Piotrkowskiej czy Fabrycznej, powietrze przy samych podstawówkach jest zauważalnie czystsze. Dla rodzica odwożącego malucha na Baluty to konkretna zmiana – mniej duszącego spalinowego tła w porannym szczycie.
Najgorszym momentem w analizowanym okresie był rok 2016 i 2018, kiedy średnia NO₂ sięgnęła 25,1. To dokładnie lata, w których zimowe piece na Polesiu Starszym i starych kamienicach na Bałutach dawały o sobie znać, a szkolne ulice tonęły w mieszance dymu z kominów i rur wydechowych. W 2024 roku wartość spadła do 17,2 – to najniższy odczyt od 2013 roku, gdy zaczęliśmy pomiary.
Rewitalizacja Manufaktury zmieniła fasadę, ale dopiero dane z serii pokazują prawdziwy przełom: w 2013 roku mieliśmy 22,6, a w 2024 już tylko 17,2. To trend spadkowy, który przyspieszył po 2020 roku, czyli właśnie wtedy, gdy szkoły zaczęły zamykać ulice przed budynkami. Sezonowość w Łodzi – gorsze zimy przez piece węglowe, lepsze wakacje – wciąż daje o sobie znać, ale kierunek jest dobry.
Zamiast wietrzyć mieszkanie na Bałutach w porannym szczycie, wybierz spacer do szkoły okrężną drogą przez park im. Poniatowskiego – dane pokazują, że przy szkolnych strefach NO₂ spadł, ale na głównych arteriach jak al. Włókniarzy wciąż bywa ciężko. Sprawdź przed wyjściem lokalną stację pomiarową przy Manufakturze, by wiedzieć, która trasa dla dziecka będzie najlżejsza.
Sprawdz, jak zmienia sie powietrze w innych czesciach Polski.
Więcej o NO2: co to jest i jak wpływa na zdrowie →
Zrodlo: European Environment Agency (EEA), dane zweryfikowane 2013-2024. Strona wygenerowana automatycznie z oficjalnych danych; liczby pochodza wylacznie z bazy danych, nigdy nie sa szacowane. © 2026 airqualitas.