Oficjalne dane EEA 2013–2026
W Łodzi średnie stężenie PM10 w 2013 roku wyniosło 38,6 µg/m³. Odpowiadając wprost: tak, powietrze w Łodzi poprawiło się w ciągu ostatnich 10 lat. Dla twojego organizmu oznacza to, że płuca i gardło mają dziś wyraźnie lżejsze zadanie niż dekadę temu.
Najgorszym rokiem w serii był właśnie 2013, ze średnią 38,6 µg/m³. Przez kolejne zimy na Bałutach i Polesiu Starszym piece węglowe w starych kamienicach wysyłały w okolice Piotrkowskiej i Fabrycznej dym, który dało się wyczuć w gardle. To właśnie wtedy sezon grzewczy odciskał się na twoich zatokach i oskrzelach najmocniej.
Od 2013 roku średnia PM10 spadła z 38,6 do 21,7 µg/m³ w 2024 roku. Miasto postindustrialne, bez kotliny topograficznej, jak Łódź, zyskało dzięki stopniowej rewitalizacji i wymianie pieców, choć sezonowość wciąż przypomina o dziedzictwie włókiennictwa – zimy na ceglanych osiedlach wciąż są gęstsze niż lata.
Jeśli mieszkasz blisko Piotrkowskiej lub przy Manufakturze, w sezonie grzewczym planuj poranny bieg na wschód od miasta – na przykład w stronę Lasu Łagiewnickiego. Tam, poza zasięgiem lokalnych emisji z ceglanych kominów, twoje płuca odetchną lżej.
Sprawdz, jak zmienia sie powietrze w innych czesciach Polski.
Więcej o PM10: co to jest i jak wpływa na zdrowie →
Zrodlo: European Environment Agency (EEA), dane zweryfikowane 2013-2024. Strona wygenerowana automatycznie z oficjalnych danych; liczby pochodza wylacznie z bazy danych, nigdy nie sa szacowane. © 2026 airqualitas.