Oficjalne dane EEA 2013–2026
W Rzeszowie aż 42 poranki lata nadają się do treningu bez ryzyka ozonu. To oznacza, że prawie co drugi wakacyjny poranek możesz bezpiecznie wyjść pobiegać wzdłuż Wisłoka. Dla biegacza z Doliny Lotniczej to kluczowa informacja – zanim słońce rozgrzeje asfalt na al. Powstańców Warszawy, masz zielone światło dla płuc.
Najgorszym miesiącem w serii od 2013 do 2024 okazał się listopad – zaledwie 25,3 poranków bez ryzyka ozonu. Dla rzeszowskiego cyklisty dojeżdżającego rowerem do pracy przy lotnisku to zimna kalkulacja: późną jesienią trzeba uważać na jakość powietrza. Podkarpacka inwersja w dolinie Sanu potrafi zatrzymać zanieczyszczenia tuż nad ziemią.
Latem 2013 roku w Rzeszowie było 62,1 bezpiecznych poranków – o wiele więcej niż w grudniu (29,3). Sezonowość jest brutalna: od maja do lipca masz szansę wybiegać formę na bulwarach, ale od października liczba ta spada poniżej 34. Dynamika rozwoju miasta widać właśnie w tych wahaniach – więcej samochodów i budów w dzielnicach północnych podnosi stężenia NO2.
Biegaczu z Rzeszowa, latem ustaw budzik na 5:45 i ruszaj na trasę wokół zalewu na Lisiej Górze – do 6:30 ozon jeszcze nie zdąży narosnąć. Unikaj popołudniowych treningów przy ul. Lubelskiej, gdzie ruch z Doliny Lotniczej podbija smog. Z danych wynika, że twoje bezpieczne okno to czerwiec i lipiec – korzystaj z niego maksymalnie.
Więcej o O3: co to jest i jak wpływa na zdrowie →
Zrodlo: European Environment Agency (EEA), dane zweryfikowane 2013-2024. Strona wygenerowana automatycznie z oficjalnych danych; liczby pochodza wylacznie z bazy danych, nigdy nie sa szacowane. © 2026 airqualitas.