Oficjalne dane EEA 2013–2026
W Łodzi najwcześniejsze przekroczenie limitu ozonu (120 µg/m³) odnotowano w sierpniu 2013 roku – był to 1 dzień z ponadnormatywnym stężeniem. Dla mieszkańców oznaczało to, że w środku lata, podczas spaceru po Parku Poniatowskiego czy biegania w Lesie Łagiewnickim, oddychali powietrzem gorszej jakości. Wysokie temperatury i intensywne słońce sprawiły, że ozon przyziemny stał się uciążliwym, choć niewidocznym gościem.
Najwyższe średnie miesięczne stężenie ozonu w Łodzi przypadło na czerwiec i wyniosło 73,6 µg/m³. To właśnie w szóstym miesiącu roku, gdy dni są najdłuższe, a słońce praży nad ulicą Piotrkowską, rekord ten został ustanowiony. Silna radiacja słoneczna i bezwietrzna pogoda sprzyjały tworzeniu się ozonu, który gromadził się nad miastem.
Styczeń w Łodzi pokazuje średnią zaledwie 34,4 µg/m³ ozonu, podczas gdy czerwiec sięga 73,6 µg/m³ – to ponad dwukrotna różnica. Łódź ma więc wyraźny cykl: zima z niskim ozonem i inwersją termiczną, która blokuje zanieczyszczenia przy ziemi, a potem lato z wysokim ozonem, napędzanym przez promieniowanie UV. Sezon letni, zwłaszcza czerwiec i sierpień, to okres, gdy słońce i temperatura łączą siły, by podnieść poziom tego gazu.
W Łodzi, gdy słońce grzeje najmocniej w okolicach południa, lepiej wybrać poranny spacer po Manufakturze lub wieczorny rower wzdłuż Łódki. Unikaj intensywnego wysiłku na świeżym powietrzu między 11 a 15 w czerwcu i sierpniu – akurat gdy ozon osiąga szczyty. Nie polegaj tylko na oknie: zamknij je w upalne popołudnia, by nie wpuścić smogu lata.
Więcej o O3: co to jest i jak wpływa na zdrowie →
Zrodlo: European Environment Agency (EEA), dane zweryfikowane 2013-2024. Strona wygenerowana automatycznie z oficjalnych danych; liczby pochodza wylacznie z bazy danych, nigdy nie sa szacowane. © 2026 airqualitas.