Oficjalne dane EEA 2013–2026
W ostatnich 10 latach (2013–2023) Wrocław dotrzymał unijnego limitu PM2.5 w 9 latach z 12 analizowanych. To dobry wynik, ale nie oznacza, że dolina Odry zawsze oddychała czysto. Zimowe poranki na Krzykach i w Śródmieściu potrafiły zaskoczyć szarą mgłą, która nie była zwykłą mgłą.
Najgorszy moment serii przypadł na rok 2013, kiedy średnioroczne stężenie PM2.5 wyniosło 29,1 µg/m³. To wartość wyraźnie powyżej obecnego limitu unijnego, a dla porównania w 2023 roku było to już tylko 14,8 µg/m³. Spalanie w piecach i dieslach budowało tę niewidoczną chmurę, która przenika przez płuca do krwiobiegu, obciążając serce.
Otwieramy kartę z 2013 roku, zamykamy na 2023 — spadek z 29,1 do 14,8 µg/m³ pokazuje, że trend jest spadkowy. Historia zmierza ku lepszemu, bo normy przestają być zagrożeniem, a kolejne lata przybliżają nas do ambitniejszych celów zdrowotnych. Liczby z lat 2022–2024 (17,3; 14,8; 15,4) wskazują na stabilizację wokół bezpieczniejszego poziomu, choć codzienny oddech wciąż zależy od pogody i kierunku wiatru znad Sudetów.
Skoro twój oddech zależy od tego, co spala się w kominach na Psim Polu i pod Odrą, sprawdź lokalny monitoring przed porannym joggingiem wzdłuż nabrzeży. Wybieraj trasy z dala od ruchliwych mostów, szczególnie w bezwietrzne, zimowe poranki, gdy inwersja trzyma pyły nisko przy ziemi.
Więcej o PM2.5: co to jest i jak wpływa na zdrowie →
Zrodlo: European Environment Agency (EEA), dane zweryfikowane 2013-2026. Strona wygenerowana automatycznie z oficjalnych danych; liczby pochodza wylacznie z bazy danych, nigdy nie sa szacowane. © 2026 airqualitas.