Oficjalne dane EEA 2013–2026
We Wrocławiu aż 329 poranków latem nadaje się do treningu bez ryzyka ozonu – to odpowiedź na pytanie, ile takich dni wypada w sezonie. Biegacz nad Odrą oddycha spokojnie, bo ta liczba oznacza, że większość letnich świtów jest bezpieczna dla płuc. Na wałach przy Swojczycach czy w Parku Południowym możesz ruszyć bez obaw o podrażnienie dróg oddechowych.
Najgorszy moment dla wrocławskiego sportowca to lipiec: 65,7 poranków z ryzykiem – najwięcej w roku. Gdy słońce wstaje nad mostem Grunwaldzkim, ozon gęstnieje i wdech staje się wyzwaniem. Ten miesiąc to kulminacja letnich upałów, które podnoszą stężenie, a ty czujesz to w płucach podczas długiego wybiegu.
Od stycznia (33,1) do grudnia (27,8) widać, że lato we Wrocławiu to cichy wróg – marzec 52,3 i kwiecień 64,3 ostrzegają przed szczytem. Dolina Odry i bliskość Gór Wałbrzyskich nie pomagają, bo powietrze staje w miejscu i kumuluje ozon. Historia serii to roczny rytm: od chłodnych, bezpiecznych początków po gorące, ryzykowne lato, które wyhamowuje jesienią (wrzesień 47,4).
Ustaw trening na świt przed 7.00, bo ozon we Wrocławiu lubi się budzić z temperaturą – to reguła z danych. Zamiast wietrzyć mieszkanie, wybierz trasę wzdłuż Brzeźnickiego Stawu, gdzie rano między drzewami stężenie spada. Zapnij buty i rusz, ale gdy słońce wzejdzie nad wieżowcami przy placu Grunwaldzkim – kończ.
Więcej o O3: co to jest i jak wpływa na zdrowie →
Zrodlo: European Environment Agency (EEA), dane zweryfikowane 2013-2024. Strona wygenerowana automatycznie z oficjalnych danych; liczby pochodza wylacznie z bazy danych, nigdy nie sa szacowane. © 2026 airqualitas.