Oficjalne dane EEA 2013–2026
Najbardziej niebezpieczny dla zdrowia ozon w Zakopanem występuje w czerwcu, gdy średnie stężenie osiąga 69,5% progu ostrzegania. Latem, przy intensywnym słońcu nad Gubałówką, ozon podrażnia gardło i płuca jak drapanie w ściany. Mieszkańcy odczuwają to w dni bezchmurne – kaszel pojawia się szybciej, a oddech staje się płytszy. To efekt utleniającego gazu, który w górskim powietrzu bywa zdradliwy.
W czerwcu w Zakopanem zanotowano aż 254 dni z przekroczeniem normy WHO dla ozonu w skali 8-godzinnej. Choć cel UE nie został naruszony ani razu (0 dni), maksymalne dobowe stężenie sięgnęło 113,6% progu. Tak wysoki wynik oznacza, że w upalne popołudnia przy Krupówkach organizm pracuje na zwolnionych obrotach. To właśnie wtedy układ oddechowy dostaje najmocniej w kość.
Dane z lat 2013-2024 pokazują wyraźny rytm: ozon w Zakopanem rośnie od stycznia (35,1% progu) do czerwca (69,5%), a potem spada do grudnia (31,5%). Sezon wiosenno-letni to czas, gdy promieniowanie UV i temperatura pną się w górę, aktywując reakcje fotochemiczne. W mieście pod Tatrami nie chodzi więc o wysoki smog płytowy, lecz o cichy gaz, który w lipcu (65,8%) i sierpniu (58,9%) wciąż trzyma gardło w napięciu.
Planując letni spacer w Zakopanem, unikaj południowych tras od Równi Krupowej ku Gubałówce – tam ozon kumuluje się najdłużej. Wybierz poranny bieg Doliną Strążyską, zanim słońce wejdzie w zenit. Wtedy powietrze jest jeszcze rześkie, a ryzyko podrażnienia płuc spada.
Więcej o O3: co to jest i jak wpływa na zdrowie →
Zrodlo: European Environment Agency (EEA), dane zweryfikowane 2013-2024. Strona wygenerowana automatycznie z oficjalnych danych; liczby pochodza wylacznie z bazy danych, nigdy nie sa szacowane. © 2026 airqualitas.